Zawód: Menedżer klubu fitness. Wywiad z Joanną Lider

2016-03-23

Menedżer klubu fitness to człowiek, bez którego żaden klub nie mógłby funkcjonować. Jakie są podstawowe zadania i najważniejsze wyzwania menedżera, czego oczekują klienci, co daje najwięcej radości w takiej pracy? O tym, jak zarządzać klubem fitness, rozmawiamy z Joanną Lider.


NAGRODY DLA NAJLEPSZEGO KLUBU FITNESS W POLSCE I MENEDŻERA ROKU W ZESZŁYM ROKU TRAFIŁY ODPOWIEDNIO DO MAGIC GYM W BIAŁYMSTOKU I DO PANI – OSOBY, KTÓRA TYM KLUBEM ZARZĄDZA. TAKIE WYRÓŻNIENIA ZOBOWIĄZUJĄ. CO ZATEM ZROBIĆ, ŻEBY POZOSTAĆ W CZOŁÓWCE BRANŻY?

Joanna Lider: Przede wszystkim stawiamy na jakość, w każdym tego słowa znaczeniu. Wiemy, jak ważny jest najwyższy standard obsługi klienta i wykończenia klubu, najlepsze dostępne wyposażenie i przyjazna atmosfera. Stale inwestujemy w rozwój naszego klubu: wyprzedzamy innowacje poszerzając swoją ofertę, szkolimy personel, aby mógł podnosić swoje kwalifikacje i być ciągle na topie z najnowszymi trendami.


MAGIC GYM POZYCJONUJE SIĘ JAKO KLUB PREMIUM. CO PANI ZDANIEM SPRAWIA, ŻE KLUB MOŻE BYĆ ZALICZANY DO TEJ GRUPY?

JL: Klub premium to miejsce, w którym klient powinien czuć się wyjątkowo. Żeby to osiągnąć, w ramach członkostwa musi otrzymać usługi na najwyższym poziomie. Dzięki temu potrzeby jego ciała i ducha mogą zostać zaspokojone.


JAKIE CECHY KLUBU PREMIUM MOŻNA PRZYPISAĆ DO MAGIC GYM?

JL: Tym, co wyróżnia Magic Gym jest m.in. komfort ćwiczeń. Klub zajmuje łącznie powierzchnię 3500 m2, jest wyposażony w najlepszy na rynku sprzęt marki Technogym. W strefie cardio znajduje się ok. 100 urządzeń, w związku z czym klubowicze nie muszą czekać w kolejce na sprzęt. Do ich dyspozycji oddajemy również 6 sal do zajęć zorganizowanych (2 sale fitness, strefy treningu funkcjonalnego, indoor cycling, treningu obwodowego, cross trainingu i sztuk walki). Nad poprawnością wykonywanych ćwiczeń i bezpieczeństwem naszych klubowiczów ciągle czuwa wykwalifikowana kadra instruktorów. Postaraliśmy się również o to, żeby klub przyciągał wysokim standardem wykończenia i nowoczesnym wystrojem. Postawiliśmy na lekkość i przejrzystość wnętrz z motywami ściennymi motywującymi do wysiłku fizycznego, inspirującymi do działania. Klub mieści się na parterze i jest dostosowany również do potrzeb osób niepełnosprawnych, co na ten moment niestety nie jest standardem.


JEDNĄ Z NAJWAŻNIEJSZYCH CECH, KTÓRE POZWALAJĄ ZALICZYĆ KLUB FITNESS DO KATEGORII PREMIUM SĄ USŁUGI DODATKOWE. JAK TO WYGLĄDA W MAGIC GYM?

JL: Nasi klubowicze mogą oczywiście korzystać z całej gamy usług dodatkowych. Do ich dyspozycji są na przykład sala do squasha, rehabilitacja i odnowa biologiczna, a także solarium. Osoby, które chcą trenować, a nie mają z kim zostawić swoich dzieci, mogą bez obaw przekazać je pod opiekę wykwalifikowanej opiekunki. Klubowicze mogą też korzystać z luksusowej strefy SPA, która została stworzona z myślą o pełnym odprężeniu i relaksacji. Wolny czas można tam spędzić korzystając z saun: suchej, parowej i infrared oraz wdychając morskie powietrze w grocie solnej.


DZIAŁALNOŚĆ WIELU KLUBÓW FITNESS OPIERA SIĘ NA MODELACH, KTÓRE SPRAWDZIŁY SIĘ ZAGRANICĄ. CZY W PRZYPADKU MAGIC GYM RÓWNIEŻ TAK JEST?

JL: Nie wzorowaliśmy się na jednym, konkretnym modelu. Zgadzam się jednak, że od innych można zaczerpnąć wiele inspiracji do wykorzystania we własnym klubie. W tym celu cały czas odwiedzamy siłownie w Polsce i na świecie. Staramy się regularnie odwiedzać imprezy i wydarzenia związane z branżą fitness, aby na bieżąco śledzić rynkowe trendy. Dzięki temu możemy zaskakiwać naszych klientów nowymi rozwiązaniami w klubie.


ZAŁÓŻMY, ŻE CHCĘ OTWORZYĆ SWÓJ KLUB FITNESS. CZEGO MI POTRZEBA NA POCZĄTEK?

JL: Przede wszystkim muszę powiedzieć, że założenie klubu fitness nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Wręcz przeciwnie, jest to cała pętla strategiczna, do której należy się dobrze przygotować. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że każdy region jest inny i to od jego specyfiki zależy, co będzie wyznacznikiem przy otwarciu klubu.


W TAKIM RAZIE ZAWĘŹMY KRYTERIA I PRZYJMIJMY, ŻE PLANUJĘ STWORZYĆ KLUB PREMIUM.

JL: Otwarcie klubu premium wymaga przede wszystkim ogromnych nakładów finansowych. W grę wchodzą kwoty rzędu przynajmniej kilku milionów złotych. Na wstępie na pewno trzeba określić jakimi środkami finansowymi dysponujemy oraz czy będziemy mieli do dyspozycji fundusze unijne. Dopiero wtedy możemy poczynić kolejne kroki w planowaniu strategii. Pierwszym, najbardziej podstawowym krokiem jest jednak zastanowienie się nad grupą docelową i profilem klubu. Konieczne jest zbadanie lokalnego rynku, rozeznanie się, co konkurencja oferuje swoim klientom. Opłaca się tworzyć coś innowacyjnego, czego jeszcze nie ma w okolicy, ludzi może na przykład przyciągnąć nowa forma zajęć.


KLIENCI KLUBU PREMIUM OCZEKUJĄ BARDZO KOMPLEKSOWEJ USŁUGI. CO JESZCZE MA ZNACZENIE?

JL: Na własnym doświadczeniu wiem, że duże znaczenie ma atrakcyjna lokalizacja. W przypadku Magic Gym elementem bardzo istotnym dla klientów jest parking na ok. 200 samochodów. Zachęcam również do zakupu nowego, profesjonalnego sprzętu z profesjonalną obsługą serwisową. Przy tak ogromnej amortyzacji jest to bardzo istotne – dobry, odpowiednio serwisowany sprzęt posłuży na dłużej. Klienci przywiązują również dużą wagę do standardu wykończenia. Znaczenie ma tutaj odpowiedni wystrój oraz przestronne szatnie i łazienki. Warto też zainwestować w wykwalifikowanych pracowników: trenerów, sprzedawców oraz recepcjonistów. Po części to właśnie dla nich klienci przychodzą do klubu, to oni tworzą odpowiednią atmosferę i budują relacje z klubowiczami.


OSOBY, KTÓRE BUDUJĄ WŁASNY BIZNES CZĘSTO CHCĄ, ŻEBY ZARABIAŁ NA SIEBIE SAM. CZY W TEJ BRANŻY DA SIĘ STWORZYĆ MIEJSCE, KTÓRE PO PEWNYM CZASIE BĘDZIE FUNKCJONOWAŁO SAMO, BEZ WIĘKSZEGO WKŁADU CZASOWEGO? CZY MENEDŻER KLUBU FITNESS TO STANOWISKO WYMAGAJĄCE DUŻEGO ZAANGAŻOWANIA?

JL: Według mnie nie ma możliwości, aby klub premium funkcjonował bez dużego wkładu czasowego oraz pracy. Menedżer klubu fitness to osoba, której rola nigdy się nie kończy. Wymaga się od niej ogromnego zaangażowania, często kosztem życia prywatnego. Uważam, że musi być to osoba dyspozycyjna, pasjonat tego, co robi. Żeby zrozumieć klientów trzeba lubić sport i kontakt z ludźmi. Menedżer odpowiada za zarządzanie całym klubem: pracownikami, rekrutacją, marketingiem, sprzedażą, itd. Przede wszystkim musi być to osoba dostępna i otwarta na klubowiczów, w końcu to właśnie oni są najlepszym wyznacznikiem rozwoju i zmian w klubie. Bez nich klub by nie istniał.


CO DO TEJ PORY BYŁO DLA PANI NAJWIĘKSZYM WYZWANIEM ZAWODOWYM?

JL: Zdecydowanie objęcie posady menedżera: przeszłam ze spokojnego stanowiska biurowego w urzędzie do ogromnego
klubu fitness. Zaczynaliśmy prawie 7 lat temu od powierzchni 1400 m2, z każdym kolejnym rokiem powiększaliśmy powierzchnię i rozszerzaliśmy ofertę. Aktualnie mamy 3500 m2, ogrom usług, masę klientów i pracowników. Każdy kolejny dzień w pracy jest ogromnym wyzwaniem, codziennie się dużo dzieje.


CO DAJE NAJWIĘCEJ RADOŚCI W TAKIEJ PRACY?

JL: Bycie menedżerem nie jest dla mnie tylko pracą. Jest ogromną pasją, która sprawia mi bardzo dużo satysfakcji. Każdy dzień w pracy jest inny, poznaje się bardzo dużo ciekawych ludzi, monotonia praktycznie nie istnieje. Do dalszej pracy mobilizuje mnie każdy zadowolony klient, który realizuje swoje cele i osiąga efekty.


JAK WYOBRAŻA SOBIE PANI MAGIC GYM ZA 3 LATA?

JL: Branża fitness dopiero nabiera rozpędu, więc mamy w planie rozwój i otwarcie kolejnych klubów. Jakość jest dla nas najważniejsza, tak więc naszym priorytetem jest utrzymywanie jej na najwyższym poziomie. Chcemy być bezkonkurencyjni na lokalnym rynku i nie tylko. W międzyczasie na rynku zapewne pojawi się wiele innowacji. Będziemy je wdrażać do naszego klubu, aby zapewnić naszym klientom komfort ćwiczeń oraz usługi najwyższej jakości.

Rozmawiał: Dawid Kowalski

Joanna Lider jest menedżerem klubu Magic Gym w Białymstoku. W 2015 roku została laureatką konkursu Menedżer Roku Branży Fitness organizowanego przez magazyn Fitness Biznes.